„SZCZĘŚLIWY BROKUŁ”, CZYLI KREM BROKUŁOWY

brokuly

Kochana, pamiętasz jak babcia zawsze zwracała Tobie uwagę, żebyś zimą nosiła czapkę, obwiązała się dokładnie szalikiem, a przede wszystkim uważała, żebyś nigdy, ale to przenigdy nie wyszła od niej głodna. Myślę, że utrzymanie przy dobrym zdrowiu swoją wnuczkę to wręcz sprawa honoru wszystkich babć. Zwłaszcza zimą, kiedy zdradziecka pogoda mogłaby doprowadzić do choroby ukochanej wnuczki. Jednym ze sprawdzonych babcinych sposobów uodpornienia się na zimę są rozgrzewającą zupy, które to, prawdę mówiąc, o żadnej innej porze roku nie smakują tak dobrze.

A jaką zupę mogłabyś zrobić, aby Twoja babcia była przeszczęśliwa? Taką, która jest prawdziwą bombą witaminową, czyli na przykład krem brokułowy.

Aby ją zrobić, potrzebujesz:

Składniki:
– jeden duży brokuł
– jedna duża cebula
– dwie marchewki
– ząbek czosnku
– cztery ziemniaki
– dwie kostki rosołowe
– przyprawy
– opcjonalnie: śmietana 18%

Przygotowanie:
1. Umyty brokuł podziel na mniejsze kawałki. Do litra wody dodaj dwie kostki rosołowe i zagotuj.
2. Ziemniaki, marchewkę i cebulę pokrój w kostkę i zagotuj je we wrzącym bulionie. Gotuj przez około 10 minut.
3. Po tym czasie do bulionu dodaj brokuły, sól i pieprz i rozgnieciony czosnek. Gotuj jeszcze 10 minut.
4. Warzywa w bulionie ostrożnie zmiksuj, najlepiej blenderem ręcznym, aż do uzyskania konsystencji kremu
5. Opcjonalnie możesz dodać śmietanę 18% (około 150 gram).

Dlaczego warto jeść brokuły, zwane inaczej zielonymi kalafiorami :)?

Brokuły uznawane są za jedne z najzdrowszych warzywa świata. Zawierają w sobie więcej witaminy C niż pomarańcze, właściwie to jedna szklanka brokułów dostarcza ponad 100% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Poza tym są świetnym źródłem witaminy A, E, K, B2, wapnia, potasu, jodu i magnezu, czy chroniącej oczy luteiny. Ponadto to dobre źródło błonnika pokarmowego.
Brokuły są jednak najbardziej znane ze swoich właściwości antynowotworowych, dzięki substancji zwanej sulforafanem. Warto tutaj jednak dodać, że do utworzenia aktywnej formy sulforafanu potrzebny jest enzym, który jest obecny w surowym brokule. Dlatego też, aby jak najlepiej skorzystać z antynowotworowych właściwości tego warzywa, warto je gotować na parze.
Mam nadzieję, że skłoniłam Ciebie do częstszego jedzenia brokułów. Wielu ludziom brokuły kojarzą się głównie z dietą i uznają je trochę za mdłe i bez smaku. Jeśli i Ty masz takie skojarzenia, przemyć je do swojego organizmu właśnie w postaci zupy kremu. Z pewnością warto.

Jak zrobić paluszki na spotkanie ze znajomymi

Każdy uwielbia paluszki solone. Są wspaniałym dodatkiem do spotkań ze znajomymi, ale stanowią także bardzo smaczną przekąskę. Jest wiele przepisów bazujących na drożdżach, ale można je też wykonać bez ich użycia.

Do zrobienia paluszków potrzebne będzie:

75 g stopionego masła lub margaryny,
300 g mąki pszennej,
3,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
szczypta cukru(dzięki niej paluszki słone będą miały delikatny posmak, który będzie równoważył słony smak),
2 łyżeczki soli,
230 ml mleka.

Jak przygotować paluszki?

Piekarnik trzeba rozgrzać do temperatury do 200 stopni C. Stopić masło, po czym wlać je do dużej blachy służącej do pieczenia.
W osobnej misce należy misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Po tym wystarczy dodać mleko, wymieszać składniki, a potem wyrobić tak, by ciasto pozbawione zostało grudek. Następnie wystarczy rozwałkować ciasto oraz pokroić je w paski o grubości 2 cm.

Każdy z pasków powinien być obtoczony, lub wysmarowany roztopionym masłem, to nada paluszkom smakowitego połysku. Potem wystarczy posypać je solą i piec przez 20 minut. Po przygotowaniu i wystudzeniu paluszków należy je przechowywać w chlebaku, lub woreczku, które uniemożliwiają dostanie się powietrza. Dzięki temu będą dłużej świeże.

Krem ze szparagów i porów

Składniki

Sposób przygotowania

  • Na dnie (grubym) wysokiego garnka umieszczamy masło. Posypujemy suszonym tymiankiem.
  • Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w kostkę. Pora przecinamy wzdłuż, dokładnie myjemy i kroimy w plasterki.
  • Masło z tymiankiem rozpuszczamy na średnim ogniu, gdy zacznie tworzyć się piana dodajemy warzywa. Całość podrumieniamy, mieszając od czasu do czasu, przez około 3 minuty.
  • Następnie warzywa zalewamy 1 litrem gorącej wody. Zwiększamy ogień, a gdy wywar zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i gotujemy około 15 minut.
  • Szparagi myjemy, łamiemy twarde końce, a pozostałą zieloną część kroimy w mniejsze kawałki. Dodajemy je około 3 minuty przed końcem gotowania.
  • Całość blendujemy, dodając wcześniej zioła prowansalskie, pieprz chili i doprawiając solą i pierzem do smaku (przed blendowaniem można wyjąć kilka główek szparagów do dekoracji).
  • Można podawać z keksem śmietany lub grzankami czosnkowymi. Smacznego!

 

 

komentarze

Niezwykle pomysłowa zupa. Ja bym zaszalał i wykorzystał te twarde odłamane końce. Bo można je wygotować a później usunąć z zupy. Oddadzą smak i nikomu nie będą przeszkadzały.
Michał ostatnio opublikował…Moda na jedzenieMy Profile

ODPOWIEDZMichał says:
12 maja 2014 at 10:17
Bardzo dobry pomysł 🙂

ODPOWIEDZagata says:
12 maja 2014 at 16:46
Pyszny duet zielonych warzyw!
Pati ostatnio opublikował…Kasza jaglana w sosie pomidorowym z warzywamiMy Profile

ODPOWIEDZPati says:
12 maja 2014 at 12:05
Dziękuję:)

ODPOWIEDZagata says:
12 maja 2014 at 16:45
Smacznie i zdrowo! Bardzo lubię zupę ze szparagów 🙂
Natalia – Poezja Smaku ostatnio opublikował…Owsiane batoniki z truskawkami – zdrowe i pyszneMy Profile

ODPOWIEDZNatalia – Poezja Smaku says:
12 maja 2014 at 21:46
W ten weekend będzie powtórka z białymi 🙂

ODPOWIEDZagata says:
13 maja 2014 at 05:45
bardzo pomysłowy krem, takiego ze szparagami jeszcze nie próbowałam, ale wygląda na prawdę pysznie
Agnieszka ostatnio opublikował…Placki ziemniaczaneMy Profile

ODPOWIEDZAgnieszka says:
12 maja 2014 at 22:27
Dziękuję 🙂

ODPOWIEDZagata says:
13 maja 2014 at 05:45
ale cudny kolorek 🙂 uwielbiam takie zupy kremy!
pieczarka mysia ostatnio opublikował…Tarta z różami i kremem waniliowymMy Profile

ODPOWIEDZpieczarka mysia says:
13 maja 2014 at 08:15
Dziękuję;)

ODPOWIEDZagata says:
13 maja 2014 at 16:50
wersji z dodatkiem pora jeszcze nie próbowałam, zapowiada się smakowicie
Kaś ostatnio opublikował…Burgery ze szparagami i jajkiem sadzonymMy Profile

ODPOWIEDZKaś says:
15 maja 2014 at 18:23
Ale by się zjadło! Pychotka 😀
Ola in the kitchen ostatnio opublikował…Sernik czekoladowo-jagodowy z niebiańską chmurkąMy Profile

ODPOWIEDZOla in the kitchen says:
15 maja 2014 at 19:51
O! Właśnie szukałam inspiracji, bo miałam ochotę na krem 😛 Dziękuję 🙂
Zapraszam do mnie na domowe lody – prosty przepis 😉
wenus-lifestyle

ODPOWIEDZwenus-lifestyle says:
17 maja 2014 at 16:00
Super zupa, dziś w pochmurny dzień był czas na gotowanie, 🙂 Smacznie i zdrowo. Polecam Sylwia

ODPOWIEDZPodolog says:
17 maja 2014 at 16:02
Zapowiada się bardzo smakowicie :)!
ugotujmyto.pl ostatnio opublikował…Proste ciasto z rabarbaremMy Profile

ODPOWIEDZugotujmyto.pl says:
17 maja 2014 at 18:29
Nie robiłam, muszę zrobić. Genialny kolor!
Magda C. ostatnio opublikował…Ciasto kruche z truskawkami i budyniemMy Profile

ODPOWIEDZMagda C. says:
19 maja 2014 at 10:41

Temperatura wędzenia

Smakosze samodzielnie wędzonych wyrobów mięsnych wiedzą, że wyroby wędzarnicze różnią się w sposobie ich przygotowania i temperaturze wędzenia. Duży wpływ na zapach i smak wędliny ma właśnie temperatura wędzenia, ponieważ stosuje się różne metody a mianowicie: wędzenie zimne, gorące a także wędzenie połączone z pieczeniem. Wędzenie zimne wędlin odbywa się w temperaturze od 16 do 22 stopni i powinno trwać dwa tygodnie, gęstość dymu powinna być regulowana za pomocą zwiększania i zamykania dopływu powietrza.

Wędzenie gorące powinno odbywać się w temperaturze wędzenia ponad 22 stopni i występują ich dwa rodzaje, wędzenie dymem gorącym i ciepłym. Temperatura wędzenia w wariancie ciepłym to 22 – 45 stopni, czas wędzenia to 4 – 48 godzin, natomiast temperatura wędzenia w wariancie gorącym to etap I od 40-50 stopni, etap II – 40 – 60 stopni, etap III – 60 – 90 stopni. Natomiast temperatura wędzenia z pieczeniem waha się od 75 – 90 stopni i również dzieli się na trzy etapy wędzenia.

Budowa przydomowej wędzarni

Przydomowe wędzarnie stają się w Polsce coraz popularniejsze. Jest to wypadkowa kilku czynników. Przede wszystkim spowodowana jakością sprzedawanych w sklepach wędlin, tym, że są niesmaczne, nafaszerowane chemią, a mimo to szybko ulegają zepsuciu.

Wiele osób, aby znów móc poczuć znany z przeszłości smak wędlin, decyduje się na budowę własnej wędzarni. Sama budowa wędzarni nie jest zbyt trudna. W internecie można znaleźć wiele porad oraz gotowych schematów. Przydomowa wędzarnia składa się z fundamentów, części murowanej oraz nadbudówki, zazwyczaj drewnianej.

Drzwiczki do wędzarni i inne elementy

Jeśli chodzi o poszczególne elementy, jak ruszt czy drzwiczki do wędzarni, czyli elementy, które będą narażone na wysokie temperatury, warto postawić na wysokiej jakości artykuły ze stali, a najlepiej z kutego żeliwa. Wydatnie zwiększy to trwałość konstrukcji, a i wpłynie pozytywnie na jakość wyrobów wędzarniczych.

Wędzenie kiełbas

W Polsce jedną z najbardziej lubianych wędlin jest kiełbasa zarówno wieprzowa jak i drobiowa, jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że można samemu przygotować smaczną, wędzoną kiełbaskę. Wystarczy zakupić wędzarnię ogrodową, zaopatrzyć się w odpowiednie do wędzenia drewno i przystąpić do wędzenia kiełbas.

Wędzarnię trzeba przygotować, rozpalić ogień wybranym drewnem, w przypadku wędzenia kiełbasy wieprzowej, dobrze użyć akacji lub buku, wtedy poza niesamowitym smakiem, wędzonka kiełbasa nabierze efektownego złocistożółtego koloru.
Przygotowane mięso umieszczone w osłonkach należy umieścić na specjalnych kijach i zaczepić w wędzarni. Jeżeli kiełbaska nie będzie posiadała już wilgotnej skórki, trzeba zamknąć wędzarnie i wędzić kiełbaskę około trzech godzin w cieple, optymalna temperatura to, 50o, gdy ktoś ma ochotę na kiełbaskę jałowcową, może pod koniec wędzenia włożyć do paleniska gałązki jałowca.

Drewno – dym do wędzenia

Samodzielne przygotowanie wędlin dla rodziny i znajomych daje dużą satysfakcję i pewność, że spożywane wyroby mięsne są nie tylko smaczne, ale także zdrowe. Po zaopatrzeniu się na przykład w wędzarnię ogrodową, trzeba postarać się o konkretne drewno do uzyskania oczekiwanego smaku i aromatu wędzonych wędlin.

Jeżeli chcemy wędzić mięso z drobiu należy użyć takiego drewna jak jabłoń, dym do wędzenia pojawiający się z tego drewna spowoduje, że smak mięsa będzie delikatny a skórka uwędzi się na piękny lekko brązowy kolor. Natomiast w przypadku wędzenia ryb i wołowiny trzeba wybrać takie drewno jak dąb biały lub klon cukrowy, wtedy pojawiający się dym do wędzenia sprawi, że produkty będę charakteryzowały się subtelnym, lekko cukrowym smakiem.

Wędzarnia ogrodowa

Delektowanie się niepowtarzalnym smakiem wędlin, jest możliwe i każdy posiadający trochę miejsca w ogródku, może sam przygotować takie smaczne mięsne delicje. Wędzenie mięsa nie jest tak trudne jakby się wydawało, wystarczy odpowiednie urządzenie i zapoznanie się z instrukcją, jaką posiada wędzarnia ogrodowa.

Nie trzeba być specjalistą, aby przygotować dla rodziny zdrowe produkty, dym ulatniający się w procesie wędzenia zabezpiecza mięso przez bakteriami i grzybami, powodując, że spożywane wędzone wędliny są bezpiecznym produktem. Każdy klient otrzymuje informacje, jakiego drewna może użyć do wędzarni ogrodowej, aby uzyskać jak najlepszy efekt wędzenia, ponadto w instrukcji znajdzie informację o temperaturze wędzenia dla otrzymania konkretnych efektów.